WYSTAWA ON I PRÓBA ROWEROWA- WROCŁAW 2011

 

Pierwszy weekend majowy poświęciliśmy naszym psiakom i wzmaganiom wystawowo-rowerowym. W dniu 30 kwietnia (sobota) uczestniczyliśmy w zorganizowanej przez Oddział Wrocław niemieckiej licencji hodowlanej, której częścią jest próba rowerowa na 20 km. Trzy nasze suczki: Nebrasca, Fancy i Kasia zaliczyły tę próbę. W niedzielę 1-go maja rywalizowaliśmy w ringu o najlepsze lokaty wystawowe na pięknie zorganizowanej wystawie Na Niskich Łąkach we Wrocławiu. Wzięło w niej udział ponad 170 psów. 
Wystawiane przez nas zwierzęta zajęły doskonałe lokaty. Rywalizację w ringu rozpoczęły klasy owczarków długowłosych. Zgłoszonych ich zostało łącznie 33 psy i suczki. Wystawione przeze mnie dwie piękne długowłose suczki - Coni Ulmich-Team (własność Zdzisław i Emilia Wojcieszek) oraz Rickie von der Piste Trophe (Agnieszka Suchodolska)  zajęły kolejno w klasach juniorów i otwartej pierwsze miejsca.

Do rywalizacji w klasycznej odmianie rasy zgłoszonych zostało ponad 140 owczarków. Pierwsza suczka z naszej hodowli zgłoszona na wystawę - córka Yumo Finkenschlag i Nachtigall - Ycone Hexenland zajęła w stawce siedmiu suczek piękne drugie miejsce w klasie młodzików. Mam nadzieję, że jej przesympatyczni właściciele - Gosia i Rafał Przesmyccy - będą konsekwentnie pracować na kolejne sukcesy wystawowe i szkoleniowe, czego im serdecznie życzymy.  

W klasie juniorów liczącej 13 suczek pokazaliśmy naszą śliczną Fancy Forever Hexenland - córka Nachtigall i Furbo degli Achei. Wywołana na lokacie pierwszej ostatecznie, po zaciekłej walce, zostala vice zwyciężczynią klasy juniorów. W konkurencji biegowej uległa bardzo ładnie zaprezentowanej Birze (córce Vanosa) z hodowli z Leśnego Justynowa.
W klasie otwartej pokazaliśmy Kasię di Casa Pileci (córke Farusa). Kasia będęca obecnie w trakcie szkolenia za cel miała przede wszystkim ocenę do Korungu od sędziego SV i zajmując trzecią lokatę z oceną SG3 wypełniła swoje zadanie!

Największa konkurencja i zgodnie z opinią sędziego SV Hansa Petera Fettena - najmocniejsza stawka w psach, stanęła do rywalizacji w klasie użytkowej. O najlepsze lokaty walczyły czołowe psy, reproduktory w Polsce. To pierwsza wystawa w tym sezonie, na której można bylo zobaczyć tak piękną stawkę samców. Duże uznanie należy się wystawcom mającym odwagę stanąć do konkurecji ze swoimi psami reproduktorami!!! W naszym kraju, gdzie niestety właściciele i same psy, są ofiarami zawiści, szyderstw, czy plotek, zawsze staje się przed dylematem pokazywać psa czy nie?... Zwłaszcza w silnej konkurencji. Z obawy przed staniem się pożywką dla tych, którzy leczą własne kompleksy i nie umieją docenić zalet, sukcesów czy ciężkiej pracy innych, rywalizacja w ringu staje się bezsensowną walką o honor... Stąd smutek na twarzach wielu wystawców będących na dalszych miejscach. A tak być nie powinno!!! Każdy sędzia, każdy hodowca i każdy właściciel ma swój typ i wie czego szukać i oczekiwać od reproduktora. Pokazane we Wrocławiu psy były piękne i wreszcie klasa użytkowa polskich psów równała się jakością z klasami prezentowanymi w Niemczech. GRATULACJE I BRAWA ZA ODWAGĘ DLA WYSTAWCOW I WŁAŚCICIELI PSÓW REPRODUKTORÓW, BIORĄCYCH UDZIAŁ W WYSTAWIE!!!! I tak na lokacie pierwszej z oceną doskonałą stanął pies Baron Texa, lokatę drugą sędzia przyznał psu Haribal Qstionn, trzecie miejsce zajął pies Percy vom Streek, czwarte Dollar Zellwaldrand, piąty Astiz Rodiaz , szósty Zello Neudenauer Holzsteige, siódmy Sony z Lintichu, ósmy Haker Equus, dziewiąty Indo Kenola, dziesiąty Czad Sądeckie Lachy. Kolejne lokaty miały ocenę bardzo dobrą.

Z wystawy wracaliśmy pełni wrażeń i usatysfakcjonowani. Oceny i pochlebne opinie od bezstronnych niemieckich sędziów są dla hodowcy owczarków powodem do dumy. Stąd nasze zadowolenie. A mile spędzony weekend  na tak pięknie zorganizowanej wystawie daje zastrzyk energii do jeszcze bardziej wytężonej pracy. Organizatorom wystawy składamy gratulacje za wspaniale przygotowaną imprezę i podziękowanie za ten "energetyczny" dla nas początek sezonu. Naszemu teamowi składam także podziękowanie za wspaniałą współpracę, a Markowi za piękną prezentację naszych psów. 

« wróć